Góry!

Chociaż w tym roku byliśmy już kilkakrotnie w górach, do tej pory nie udawało nam się wyjść w dłuuuugą, całodzienną trasę.



Aż do niedzieli w połowie kwietnia (17.04), gdy rano po śniadaniu skierowaliśmy nasz samochód w kierunku Beskidu Żywieckiego. Przy pięknej pogodzie, w dobrych nastrojach pokonaliśmy trasę Żabnica - Hala Rysianka - Hala Lipowska - Hala Bogacza - Żabnica. Prawie 17 km, z czego ponad 7 (i to pod górę!) Karolina pokonała na własnych nogach.





9 komentarzy:

  1. Jak pięknie!! Już zapomniałam jak tam jest ładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To buty na nogi, plecak na plecy i wio :) Trasa ciekawa jak dla dzieci 0 mnósto strumyków, "wodospadów", kijków i kamieni, no i czekolada w scgronisku :)

      Usuń
  2. o jaaa...co za widoki :) love ! Pięknie! Pięknie! Cudownie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widoki były rewelacyjne - Tatry, Babia Góra na wyciągnięcie ręki :)

      Usuń
  3. O Matko! Sto lat mnie tu nie było! Piękne widoki i Karolina piękna! 7 km!? Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siedem jak bum cyk cyk :) Dawno to nas nie było... Ale będziemy! Miło mi, że jeszcez zaglądasz :*

      Usuń
  4. zazdroszczę wypadu w Beskidy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście mieszkamy dosyć blisko :)

      Usuń
    2. Na szczęście mieszkamy dosyć blisko :)

      Usuń

Tekst alternatywny