Słowa

Karolka mówi dużo, wyraźnie i z sensem. To chyba najpiękniejszy etap, którego przyszło mi doczekać jak do tej pory w macierzyństwie. Zadaje pytania, potwierdza i zaprzecza, opowiada o swoich uczuciach, przekazuje nam swoje obserwacje. 



"Zobacz, mamo, jak pięknie się zazieleniło"
"Ładnie pachniesz, mamo"
"Wiesz, w domu jest fajnie"
"Ta zupa jest bardzo smaczna"
"To nie pszczoły, to... trzmiele"
"Nie mam białych włosów, mam włosy blond"
"Nie bój się, misiu, tu jest moja mama"
"Stęskniłam się za tatusiem"
"O! Zobacz - zamek! A nie, to kościel" [sic!]
...
"Kocham Cię bardzo"

PS Pierwszy raz usłyszałam z jej ust wyznanie miłości jeszcze zimą, chwilę przed jej drugimi urodzinami. Niezdarne, niewyraźne, ale jak ważne "Kofam bałdzo".

 

14 komentarzy:

  1. Och, to musi być nieziemsko rozczulające... Czekam na ten moment!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie czułam nic podobnego jak przy pierwszym "kocham" Karolinki - rozpadłam się na milion kawałków :)

      Usuń
  2. Pięknie :) Moja Mańka też mówi wyraźnie i duzo... wieczorami opowiada co sie działo w ciągu dnia. Cudne to jest, ale za razem męczące. "Kocham Cię mamusiu" uwielbiam wysłuchiwać, najczęściej miłość wyznaje mi jak obieram ziemniaki ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziemniaki mówisz? ;) Mańka wie, co dobre :D

      Usuń
  3. U nas tez bylo "kofam cię". Widać, ze z Karolki gaduła wyrośnie, widocznie Karolkintak mają :) Mój Miesio tez zacząl mówić szybko i dużo, całymi zdaniami i buzia mu się nie zamyka do dziś nawet na 5 minut ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od posta minęło sporo czasu i zadziwia mnie, w jak szybkim tempie dzieci doskonalą mówienie. Obecnie mówi na tyle wyraźnie, że nikt nie ma problemu ze zrozumieniem jej słów :) I ak, nawet 5 minut ciszy nie ma (chyba że są... lody) :)

      Usuń
  4. Pięknie. Ja już też czekam na pierwsze wyraźne słowa. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. :-) Mnie też bardzo się podoba rozmawianie z Gabrysiem. To coś niesmoaiwtego, gdy ten mały szkrab mi coś tłumaczy, albo opowiada co robił. Super wyraźnie nie jest, ale i tak jest cudnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, Karola już jest świetnym partnerem w rozmowie, dyskusji, spieraniu się, a nawet bitwie na rgumenty. To jest niesamowite, jak te dzieci rosną, prawda? :)

      Usuń

Tekst alternatywny