Telegram

To nie tak, że nas tu nie ma, bo nie
- STOP -
zastrajkował akumulator w aparacie
- STOP -
wracamy za kilka dni
- STOP -

O Karolinie...


Kiedy ostatni raz pisałam o tym, co słychać u Karolki? Dawno - tak dawno, że już nie pamiętam sama. Szkoda byłoby mi zapomnieć o tym, co teraz, na chwilę przed swoimi drugimi urodzinami robi nasza córka, dlatego podsumowanie zrobię, ja należy :)


Hmm...

Cóż ona taka zmyślona? Czyżby rozważała, co będzie robić za chwilę, za kilka lat, czy pójdzie na studia? A może naszła ją refleksja, że nic dwa razy się nie zdarza? Być może w głowie układa plan zabawy z jakąś "nienią"?

Nasze pocieszaki

Uff. Odetchnęłam nieco po premierze książeczki, ale pracy nad akcją Zwierzaki Pocieszaki jest nadal bardzo dużo, stąd moje milczenie.


Mama szyje #3


Są ubrania, które mają swoją historię, które uwielbiałam kiedyś nosić, ale - cóż - po wejściu w rolę matki i powiększeniu tego i owego nosić nie mogę. Tak było z bluzką w kwiatową łączkę. Kojarzyła mi się ona z zarobkowymi wakacjami w Norwegii, podróżą, studenckimi latami... Nie miałam serca jej wyrzucić, bo przecież uszyta jest z pięknego materiału. Wpadłam więc na pomysł, aby...


Witaj, maluchu!

Nieco z opóźnieniem, ale śpieszę z radosną informacją. Oto zostałam po raz drugi ciocią :) Matylda została siostrą,  moja bratowa i mój brat podwójnymi rodzicami. Tymon urodził się w czwartek 4 grudnia.



MALUCHU, witaj na świecie!

Kury!

Może się wydawać, ze wrzucam stare zdjęcia, które już pojawiły się w innym poście, ale to złudzenie. Po prostu cały zeszły tydzień spędziłyśmy z Karoliną na wsi u dziadków, a tam... kury to zdecydowanie największa atrakcja dla niespełna dwulatki ;). Nie będę się dziś rozpisywać, ale obiecuję - wrócę z potężną dawką informacji na temat Karoli, bo jest o czym pisać...

Moje drugie dziecko...

Tak, tak - czasami mi się wyrwało, ale ogólnie tajemnicą było, że mam drugie dziecko... Ale - uprzedzam - nie takie chodzące, mówiące, przytulające się. To dziecko ma wiele matek i jednego ojca. Hm... Brzmi co najmniej dwuznacznie, więc spieszę z wyjaśnieniami. Jestem jednym z ogniw akcji charytatywnej Zwierzaki pocieszaki. Już 5 grudnia wyjaśnimy dokładnie, na czym będzie polegać ta pomoc, a już dziś zachęcam do odwiedzenia facebookowej strony pocieszaków, bo tam - dziś jestem ja :) KLIK
A poniżej ja oczami Ani Laurman - to ona tworzy pocieszakową rzeczywistość :)

Tekst alternatywny