Smile!

Ja wiem, że nieostre, wiem też, że światło nie takie, ale... czyż to nie jest skondensowana radość?



PS Co je Karolina? ;)



9 komentarzy:

  1. Chyba farbki nie smakowały;p
    Cudne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farbki też, ale tutaj konsumuje coś konkretnego ;)

      Usuń
  2. Powiedziałabym że agrest - ale już za późno. Może żurawina?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żurawinę wsuwa jak szalona, ale suszoną, a ona... słodka jest ;) Podpowiem, że sezon się zaczyna...

      Usuń
  3. Może jakieś cytrusy? Mandarynki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafione :) Stały się u nas hitem ostatnio.

      Usuń
  4. Ekstra!! A ja stawiałam na cytrynę :D

    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też obstawiałam cytrynę :D fajne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasami nie chodzi właśnie o jakość, ale o uchwycenie chwili, emocji .... boska minka :)

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny