O Karoli

Piękne dni nastały! Karolina porozumiewa się w większości zrozumiale, pojmuje wszystko, co mamy jej do przekazania, ale ma również swoje zdanie. O ileż życie jest prostsze! 


"Chcesz spać" - odpowiada "Nie" lub "Taaa", ciągnąc mnie w stronę łóżka ;) 
"Zjadłabyś teraz?" - "Nie" lub "Mniam, mniam"
"Idziemy na spacer?" - "Nie" lub "Brum brum"

Repertuar stałych powiedzonek wzbogacił się o "BAM!". 
Zaraz po "nie" jest to ulubione sformułowanie Karoli, wykorzystywane z resztą wielokrotnie w ciągu dnia, ponieważ, jeśli nie wiecie, wszystko może zrobić "BAM!" ;) Karola stale nam to udowadnia.


Co ciekawe, mała zaczęła karmić i poić maskotki oraz lalki. Drugą rzeczą, która mnie zafascynowała to naśladownictwo. Mama nosi torebkę? Karolina, gdy tylko natknie się na jakąś w domu, zakłada na ramię "swoją" i dumna maszeruje przed siebie. Babcia nosi korale? Karolina domaga się "swoich" i z radości aż piszczy, gdy się jej jakieś założy. A ulubiona zabawa? Zaraz po pchaniu wszystkiego, tj. nocnika, krzesła, wózka, ulubionym zajęciem jest szperanie w kosmetyczce mamy, a tam same cuda i tyle powodów do zdziwienia...


A tu Karolina przekazuje mamie wiadomość "Koniec z tym komputerem!". Żarty żartami, ale widzę, że Karolina zaczyna się irytować, gdy w ciągu dnia, tj. gdy nie śpi, korzystam z komputera, bo np. muszę popracować.


Aaa!!! O ja gapa - wiecie, że Karola biega, ucieka, maszeruje i spaceruje na własnych nogach? Pisałam o pierwszych krokach, więc wspomnę, że od samego początku lipca chodzenie było stale udoskonalane, a ostatecznie od tygodnia jest rewelacyjnie i bez raczkowania (no chyba że jest jakieś "podłe" podłoże, jak np. tona piachu na placu zabaw, ale i tu widać postępy z dnia na dzień).

16 komentarzy:

  1. O tak dużo prostsze, gdy można się już dogadać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzieci zaskakują, niemal z dnia na dzień nowe umiejętności. Nic, tylko podziwiać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawo Karola, uwielbiam czytać o tym co nowego juz umiesz! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdolniacha mała :)
    Jak jej się cudownie włoski zawijają :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale fajnie, że mnie odwiedziłaś! Bo dzięki temu Was znalazłam:) Karola- świetna dziewczynka i imię nosi takie jak ja:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do Was zaglądam regularnie, ale tylko czasami coś dodam od siebie ;) Karoliny to fajne dziewczyny, to racja!

      Usuń
    2. Haha, fajne, znam kilka. Ale są również porywcze! :)
      A Wasza Karola mnie samą z okresu dzieciństwa przypomina- drobniutka, blondyneczka, mało włosków (mi po 3 ur wyrosły). Tylko ja miałam buzię jak księżyc w pełni a Wasza Karolinka taka delikatna, śliczna Dziewuszka:)

      Usuń
    3. Porywcza to jest nie tylko ze względu na przymioty imienia (po mamie... :P)

      Usuń
  6. aaa! brawo, brawo Karolinko! :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój teść czesto mówi słowo "też" tak dla podkreślenia- no taki ma nawyk. Ostatnio Iza co? zaczęła po dziadku mówić "też" :)
    Do męża mówię "masz coś tam...itd" na co Iza "mam" Fajnie jest obserwować dzieciaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie Karolinko! :) Mama jest z Ciebie na pewno bardzo dumna:)

    OdpowiedzUsuń
  9. To jest piękny moment kiedy dziecko zaczyna wprost mówić o co mu chodzi :D. Gratuluję! :)

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny