!!!

Wczoraj Karolina odważyła się i ruszyła w kierunku prababci - całe cztery kroki pewnego chodu, bez podtrzymywania, bez odchyłów na boki ;) 

Radość była tym większa, że dzieło swe powtórzyła w kierunku mamy, a świadkiem był tata. Hurra! Dzięki Ci ,Karolino, że postanowiłaś zacząć chodzić przy ojcu swym i matce swojej :)


Tak zmęczył się tym "chodzeniem" i spacerem, że zasnęła w aucie o 19, położona bezpośrednio spać, z przerwą w nocy na jedno karmienie, śpi... nadal (edit - do 7.30 - 12,5 h!).

Zdjęcia z naszego prywatnego placu budowy.

13 komentarzy:

  1. Braaaaaaawooooo! Go, go, Karlajn!:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje!!! :D Brawo Karolinko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super Gratulację ;) Mam nadzieję, że Karola zacznie coraz więcej i częściej chodzić, bo u Nas Iwo zaprzestał i widać że boi się iść sam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś ruszy na poważnie, więc nie przejmuję się tym :) Iwo też ruszy, cieszmy się, że na razie jeszcze za nimi nadążamy :)

      Usuń
  4. achh no to teraz już pójdzie jak burza:) WYTRWAŁOŚCI Malutka:)

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny