Spacerowo

Co tu dużo pisać... Ostatnio wykorzystujemy weekendy do cna, wyciskamy z tego wolnego czasu, ile się da.  Spacerujemy, rozmawiamy, wygłupiamy się i dobrze jest! Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty!


Mieszkamy na Śląsku. Ktoś mógłby pomyśleć - "Ach, jak mi ich żal". Ale, ale... nasza część tego regionu jest zielona, przyjazna, czysta, a nasze jezioro jest tak blisko centrum, że wystarczy kilka minut i możemy rozkoszować się takimi widokami...

PS Korzystając z dobrej pogody i obecności innego dorosłego (poza mną) na spacerze, mam kilka zdjęć z Karolą Hurra!


 





13 komentarzy:

  1. Jeju, ale bajera! Woda i las niedaleko od domu-marzenie.
    Goś, ale z Ciebie piękny ktoś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oblicze me spłonęło rumieńcem ;)

      Usuń
  2. Mój dom rodzinny jest w Jastrzębiu...całe swoje życie spędziłam na Śląsku, a dopiero od 7 lat mieszkam w Poznaniu :) okolicę macie piękną :)

    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajne jeziorko :) Ładne miejsce i ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicznie.

    Ja 3 lata spędziłam na śląsku i moim zdaniem "to tylko stereotypy"

    OdpowiedzUsuń
  5. Byliście na Paprocanach:) a Śląsk fajny jest! :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę! U nas jest las ale za to wody jak na lekarstwo.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super. Spacery to najfajniejsza część dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas jest bardzo podobne miejsce :) Śliczne zdjęcia!
    Mania ma podobny płaszczyk, tylko szary :D

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny