Prawie 13...


Niedługo minie 13. miesiąc życia Karoli. Krótkie podsumowanie (i tak, tak - żyjemy, mamy się świetnie):

Aparat nadal martwy - zdjęcia z zasobów zeszłotygodniowych

- mamy trzeci ząb! I nie jest to górna jedynka, co to, to nie ;) Karolinie wychodzi właśnie górna dwójka - jak wyjdzie druga, trzeba będzie przejrzeć nasze drzewa genealogiczne w poszukiwaniu przodków wampirów...

- wspominałam, że karmię małą nadal piersią? Mam zamiar kontynuować (i wydaje mi się to najzwyczajniej w świecie naturalne w naszej sytuacji) do momentu, w którym Karola sama się odstawi od piersi. Nie widzę innej drogi dla nas konkretnie - "Wszystko działa, jak natura chciała". I pomyśleć, że rok temu walczyłam z laktatorem i dopuszczałam do siebie myśl, że być może będę odciągać pokarm do pierwszych urodzin małej...

- sezon noszenia został jakiś czas temu otwarty - niech no wróci słońce, nie obędzie się bez tuli!

- wyrobiła sobie smak - już nie zjada bez słowa sprzeciwu wszystkiego, co jej podamy - podpadły jej (i nie mają uznania ostatnimi czasy) kasza gryczana i buraki. Spróbujemy znowu - przecież nawet do dziewiętnastu razu można ;)

- nocnik - powiem krótko - jest w użyciu codziennie, bo dziecko się go domaga (!). Nie wysadzam małej, a czekam na sygnał z jej strony. Odpieluchowywanie odpuszczamy do czasu, gdy mała będzie miała szansę pojąć proces siusiania, czyli do drugich urodzin (lub później).

- potrafi (i chętnie to robi) "grać" na tamburynie, marakasach, janczarach - oczywiście nie są to kompozycje, a wierne odwzorowywanie rytmu, ale i tak robi wrażenie ;)


- zajada łyżką (mama/tata pomaga w nakładaniu) bardziej klejące dania - z zupkami jest sporo bałaganu, ale też zabawy. Nie naciskamy - w widoczny sposób mała chce sie uczyć nowych umiejętności, więc ją w tym wspieramy.

- wstaje! Od zeszłego tygodnia - z dnia na dzień jest bardziej pewna i dłużej utrzymuje się na nóżkach.

- mówi - zszokowało mnie tempo zmian pod tym względem. Mamy za sobą oklepane już mama, tata, baba, dada, am - oczywiście ze zrozumieniem. Teraz na topie są "trudne" słowa - banan ("anan"), kura ("ko ko"), Bombka ("bomba")...

- wskazuje palcem - wcześniej był ruch głową i "E!", potem wskazanie otwartą dłonią, i wreszcie paluszek.

- straszny z niej przytulak - lubi czas, który spędzamy w trójkę na łaskotkach, przytulaniu, rozmowie - robi się spokojniejsza, "przyklejająca się".

14 komentarzy:

  1. Pierwsze zdjecie: genialna pozycja:) Karola, dajesz czadu maluchu:) oby rodzice za Tobą nadazyli:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Karolinkę, inteligencja bije jej z oczu, jest takim radosnym, uroczym dzieckiem z pazurkiem. A do tego jest śliczna. Moja mama mówi, że miałam podobnie z włoskami- długo taki blond meszek jedynie pojawiał się na mojej czaszce, a mama martwiła się, że nigdy nic mi nie urośnie. Jakieś bardziej wyraźne owłosienie dostałam dopiero ok. 2 r. ż. Stąd czuję swoistą więź z Karolinką....
    :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Super. Zazdroszczę Ci tego karmienia piersią. Karola jak zwykle cudna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Karola dajesz czadu! na drugim zdjęciu taki łobuz się czai w tym spojrzeniu, w tym dołeczku, że strach się bać :D
    a z niechęcią do buraków może chce Wam chwilowo oszczędzić trudnospieralnych plam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej podoba mi się fakt z wampirkowatym ząbkiem :)) Gratulacje dla Karoli za tak piękny i szybki rozwój :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna! Oby jak najwięcej pozytywnych wieści! :) Cieszcie się sobą!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pędzi jak szalona! :)

    Twój niepokój o mleko... hi hi;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyleciała do mnie książka, dziękuję:) I za kopertę pełną uśmiechów tez dziękuje:D
    I nie wiedziałam nawet, że w zasadzie niedaleko mieszkacie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedaleko... :) Kto wie, może uda nam się spotkać?

      Usuń
    2. Oj tam, oj tam;) Może akurat latem wpadniemy na siebie w Chorzowie przy żyrafkach? ;)

      Usuń
    3. Ja serio pisałam, że niedaleko :) Bardzo chętnie piszę się na spotkanie.

      Usuń
    4. No to jesteśmy wstępnie umówione la la la la:D

      Usuń
  9. Ładnie sie rozwija :D i widzę, ze muzykalna jak moja.

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny