Malutka

Karolinka nadal zmaga się z katarem. Pomimo moich podejrzeń, że to ząbki, udałyśmy się do lekarki, aby przed weekendem rodzice byli spokojni. Osłuchowo dobrze, gardło czyste, wysypek brak - dziecko w stanie bardzo dobrym, jedynie ten katar... (i gorączka pierwszego wieczoru). 


Podejrzenia - ząbki (pierwsze i najbardziej prawdopodobne), infekcja, alergia (drugi raz mała ma lejący katar i drugi raz zdarza się to przy generalnych porządkach...). Obojętnie, co by to nie było, leczy się tak samo.

Zdjęcia wykonałam dwa dni temu, w najgorszym dniu dla naszej malutkiej. Widać, że jest osłabiona. Na szczęście i wczoraj, i dziś było o niebo lepiej. Karola dokazuje jak zwykle, np. goniąc kota (a kot ją - i tak w kółko, obojga nie ma na co najmniej 20 minut).


13 komentarzy:

  1. No a nasz Nicnierób to szerokim łukiem Jula omija-niech no ja mu tu przeczytam jakie inne koty zacne w zabawach z Dzidziolami:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrówka! A zdjęcie cudowne. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcie superowe. Ciekawe kto wygrał ten pojedynek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że kot tak fajnie Ją zabawia :) no i że już jest lepiej...

    OdpowiedzUsuń
  5. Oby to były ząbki i wyszły jak najszybciej! Słodka truskaweczka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Karolinko, zdrowiej szybko mamusi!
    Urocza jest!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdrowia Karolcia! Niech katar ucieka.

    PS. Ale z niej słodka truskaweczka... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrówka Karolinko :)
    Wasz kociak widzę nie ma większych 'ale' do Karolci.
    Naszejj Ninie nie pozwalamy na bliższe kontakty z kocicą bo ta akceptuje ją bo musi,ale za bardzo Niny nie lubi. Ogólnie nasza kocica jest strasznie zazdrosna ;/
    Zazdroszczę tolerancyjnego kota :)

    Pozdrawiam,
    http://xweetlie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Karola ma cudowne oczy ;)
    Oby ząbki szybko wyszły

    OdpowiedzUsuń
  10. Powodzenia, oby szybko przeszło!

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny