Lenistwo


Co robić, gdy pogoda dopisuje, praca nie przywiązuje do jednego miejsca, a mąż dopinguje? Wystarczy spakować walizki, wsiąść w samochód i ruszyć na zachód, hen, do dziadków Karoliny. Od wtorku lenimy się na wsi. Jest cudnie! Kilka migawek z porannego rozrabiania w łóżku...

... u dziadków




... i mamy

14 komentarzy:

  1. Cudne zdjecia:) fajny taki odpoczynek na wsi z dala od miejskiego rumoru. Milego wypoczynku !

    OdpowiedzUsuń
  2. Karolina to cały tata!!!!
    Wypoczywajcie i leńcie się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, też mnie do dziadków ciągnie ostatnio ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby można było ot tak spakować się i pojechać, to wszystkie pewnie siedziałybyśmy gdzieś u kogoś bliskiego:) Trzymam kciuki, aby ciągnęło Cię na tyle mocno, abyś znalazła sposób na takie lenistwo - ładuje baterie!

      Usuń
  4. Trzecie zdjęcie najpiękniejsze! :) Miłego lenienia się !: )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak każda matka, nigdy nie wiem, które najpiękniejsze :P

      Usuń
  5. Racja, racja, w towarzystwie zawsze ciekawiej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa! toż to zęby wystające z gęby są!!!:):):) konkret

      Usuń
  6. hejo zęby! :D

    miłego!

    OdpowiedzUsuń
  7. My też się będziemy lenic, a co! Od poniedziałku:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, no - relacja będzie? :) Udanego i błogiego lenistwa.

      Usuń
  8. Yyyy...tak, do Tatuli podobna:D Piękna jest:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to charakterek ma po mamie - i nie wiem, czy się cieszyć :P

      Usuń

Tekst alternatywny