11

Nie sądziłam, że przez dwa tygodnie nasza mała zmieni się tak diametralnie. Już nie jest niemowlęciem słodkim, acz nierozgarniętym jeszcze i nieobeznanym ze światem. Teraz to mała dziewczynka ze swoim charakterkiem, humorami, fochami (!), ale też wyartykułowaną wreszcie potrzebą bliskości, zabawy, uwagi.



Dla każdego z rodziców musi to być niesamowite uczucie - oto dziecko, twoje malutkie dziecko, zaczyna się komunikować w sposób zrozumiały nie tylko dla niego, ma swój rytm, którego przestrzegania bardzo pilnuje. Nagle zaczyna raczkować, wstawać w łóżeczku lub przy meblach (u nas od paru dni trwają próby), żadne miejsce w mieszkaniu nie jest już niedostępne. To ostatnie jest chyba najbardziej zaskakujące - niby człowiek wie, że dziecko "ruszy" w końcu, że trzeba zabezpieczać pewne miejsca, że zacznie się codzienne mycie podłóg... No i niby wie, ale sytuacja jest podobna do tej, gdy mamy lat 15 i niby wiemy, że będziemy kiedyś mieli 18-tkę, ale nie do końca mieści się nam to w głowach, nie do końca sobie to wyobrażamy ;)




Co nowego potrafi Karolina?

- raczkuje
- pierś najchętniej je na siedząco
- sama odchyla moją bluzkę i denerwuje się, gdy nie potrafi dostać się do piersi
- mówi "nie" i kręci głową, odpycha przedmiot, gdy czegoś nie chce
- gdy jest głodna mówi "mniam, mniam" lub "am, am"
- woła kota "mej!"
- próbuje wstawać i robi to stale, nie zważając na upadki
- przytula się nie tylko do mamy, ale do taty też
- lubi zasypiać w ramionach taty
- wychodzą jej dwa zęby (przebiły się i na razie cisza)
- zbiera każdy okruszek z podłogi (jak to możliwe, że pół godziny po odkurzaniu coś jest na podłodze?)
- szybciutko przemieszcza się do: jedzenia, kabli, telefonów, nowych zabawek
- goni kota, kot ucieka - zabawa na dłuższą chwilę
- bawi się samodzielnie w kąpieli (oprócz chlapania jest też raczkowanie, kręcenie się wokół własnej osi, wstawanie przy brzegu wanny itp.)
- włącza się w dyskusje
- zaczepia ludzi w kolejkach
- zabawnie przechyla głowę, wydając przy tym dźwięk jak Krecik "ahjoj!"
- gdy się cieszy: piszczy, marszczy nos, dyszy przez nos jak wściekły byczek ;)
- wdrapuje się na ludzi




I pomyśleć, że Karolka powinna mieć teraz troszkę ponad dziewięć miesięcy... "Toż to szok!" - czas pędzi, dziecko rośnie, a mnie się wydaje, że ciągle mam 23 lata ;)

23 komentarze:

  1. ♥ normalnie kocham jak swoje! ;)
    I cudną ma sukieneczkę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zaszczyt "kopnął" Karolinę :)

      Usuń
  2. Pięknie się rozwija Wasza Karola! Zaraz będzie rok. Leci to, oj leci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, pamiętam jak byłyśmy wszystkie w ciąży (mowa o nas, Klaudynie, Margot), a zaraz roczki będą :)

      Usuń
  3. Cudowna jest! I ile umiejętności :)
    No i muszę wspomnieć, że ma prześliczną sukieneczkę. Wygląda w niej naprawdę uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Slodka! ♥
    Mój te tak do cycka się dobiera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorsze jest to, że jak odkryła sposób, teraz cały czas i wszędzie by chciała sama sięgać ;)

      Usuń
  5. Gocha, ja muszę zaglądać do Was codziennie rano, od razu słońce mocniej świeci i kolory są intensywniejsze.
    Karola, zdrówka Szkrabie:) I mega radosnego ostatniego miesiąca przed poważnym wiekiem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze dodam: zaczepianie ludzi w kolejce to najfajniejsza zabawa w sklepie:)

      Usuń
    2. Jeśli tak, to będę musiała częściej coś wrzucać :)

      Usuń
  6. Jeszcze chwilka i rok, a nie dawno Karolcia była okruszkiem. Jest przeurocza. A Wasze zdjęcia zawsze napawają optymizmem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo my staramy się być optymistyczni, czasami się udaje :)

      Usuń
  7. zakochałam się w sukience.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiona używana - vintage pełną gębą ;)

      Usuń
  8. Sukieneczka boska! Śledzę was od samego początku i mocno kibicuję Karolince. Super dziewczynka! Pozdrawiamy z Grecji :) Magda mama 10-miesięcznej Ali :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, jak miło, że piszesz :) Pozdrawiamy również!

      Usuń
  9. Jej za miesiąc rok!
    Karola jak zwykle piękna.

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak! Karolinka potrafi skraść serducho:) Cudowna jest.

    PS: Boski ma fartuszek:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super córunia ale i sukieneczka rewela

    OdpowiedzUsuń
  12. W rodzicielstwie najwspanialsze jest właśnie to obserwowanie kolejnych etapów, kibicowanie w zdobywaniu kolejnych umiejętności. Cudną masz córeczkę i dużo już potrafi :)

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny