Mamy!

Weekend spędziliśmy w Krakowie u ciotek (i wujków) Karoliny.
To właśnie tam, w sobotę wieczorem, dostrzegałam i poczułam, że...





KAROLINIE WYCHODZĄ DWIE DOLNE JEDYNKI!

21 komentarzy:

  1. Gratulacje, nasza pannica też już może pochwalić się dwoma dolnymi jedynkami.
    Trcohę to komicznie wgląda, bo jedna szybciej zaczęła rosnąć niż ta druga, ale też się cieszymy i czekamy na kolejne perełki ;)

    Pozdrawiam,
    http://xweetlie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. super! to teraz się zacznie podgryzanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A jak humorek? Dobry, czy marudny?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Humorek dopisuje, ale... to dopiero początek wychodzenia. Zauważamy jedynie, że śpi niespokojnie i się często wybudza.

      Usuń
  4. Brawo Karolinka:) Dwa nowe zęby to nie byle co:)

    OdpowiedzUsuń
  5. No, no, no, to dopiero otworzą się nowe możliwości paszczowe:) Krzesło już nie będzie takie bezpieczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, Karola powinna mieć nową ksywę - Armagedon ;) Paszcza + raczkowanie = drżyjcie wszyscy!

      Usuń
  6. Gratulacje :) Według teori babciowej kiecka ci się należy za to znalezisko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwie kiecki ;) Muszę męża wtajemniczyć w teorię ;)

      Usuń
  7. Żegnaj bezzębny uśmiechu czyli ;), a tak na marginesie od jakiegoś czasu jak do Ciebie zaglądam zdjęcie w prawym górnym rogu wywołuje uśmiech. Śliczne jest :)

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny