Drzemka

Nie wiem, jak to się dzieje, ale na popołudniową drzemkę najlepsze jest łóżko rodziców ;) Około 15-16 mała pada ze zmęczenia i musi odespać jakieś 30-40 minut, a czasami więcej. To dobry czas na dokończenie obiadu i chwilę ciszy...



7 komentarzy:

  1. Coś w tym musi być, bo i u nas obowiązkowo drzemka odbywa się w łóżku mamy i taty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. olek tylko w łóżku, ale ja mogę pomarzyć o kończeniu obiadu, bo książę się budzi cichaczem i wędruje.

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas tylko i wyłącznie w kojcu w stercie zabawek. Inne miejsca na drzemkę są dla Mani NIEODPOWIEDNIE :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż nie można przestać patrzeć na Nią... Słodko :)

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny