Tajemnice


Zawsze staram się robić coś od razu, póki pamiętam. Jeśli jednak z braku czasu, przełożę coś "na potem", oj... Orientuję się po wielu dniach. Podobnie było z dwoma nominacjami do zabaw, w których mam odpowiadać na pytania i ujawnić jakieś informacje na mój temat. Dziękuję Beacie i Marioli - już odpowiadam :)

PS Wybaczcie, ale nie będę nikogo nominować do tych zabaw - jeśli ktoś z Was ma ochotę się przyłączyć do zabawy, może skorzystać z pytań postawionych mi przez Beatę i/lub wyjawić 7 faktów na swój temat.

-------------------------------------------------------------------------------------------------

Zabawa nr 1 Nominacja do Liebster Award

1. Góry czy Mazury?

Na szybki wypad - góry, bo bliżej. Aby aktywnie spędzić czas - góry, bo zawsze jest jakiś szlak, którym tego dnia nie szłam ;) Aby zaszyć się na wsi, sączyć piwko na kei - Mazury... Mogłabym tak wymieniać - oba kierunki dobre.

2. Ognisko czy grill?

Ognisko. Kojarzy mi się z latami w harcerstwie - lubię przy nim pośpiewać, podumać, ale... zwyczajnie brak na nie miejsca i czasu, a szkoda.

3. Gadżet niezbędny w życiu

Gumka do włosów ;)

4. Pierwsza ugotowana w życiu potrawa

Nie pamiętam - gotować zaczęłam dość szybko, jeszcze sporo przed 18-tką, ale pewnie jakieś jajko na twardo lub jajecznica...

5. Kosmetyk, z którym się nie rozstajesz

Nie mam takiego.

6. Pierwsza rzecz, którą robisz po przebudzeniu

Patrzę na zegarek - czy moje dziecko zwariowało, czy już tak późno i pora ją nakarmić ;)

7. W domu preferujesz wygodę czy elegancję?

Wygodę, choć czasami żałuję, że nie potrafię wykrzesać z siebie choć krztyny elegancji...

8. Słodycz, któremu nie możesz się oprzeć?

Czekolada

9. Czym jest dla ciebie rodzina?

Idealną całością

10. Czy wierzysz w przeznaczenie?

Zawsze wydawało mi się, że nie, ale kilka sytuacji w życiu ukazało mi, że chyba jednak istnieje

11. Ty za 20 lat?

Nie mam pojęcia - jeśli tak jak moja mama, byłabym szczęśliwa :)


-------------------------------------------------------------------------------------------------------

Zabawa 2
7 tajemnic/faktów na mój temat

1. Nie lubię natki pietruszki - tylko jej (straszny ze mnie obżartuch). Gdy miałam kilkanaście lat, moja mama "zleciła" mi przygotowanie natki do mrożenia. Było jej tyyyyle (z całej działki), że po kilku godzinach mycia krojenia, mrożenia - spuchłam, zaczęło mnie wszystko swędzieć... Reakcja alergiczna. Natkę zjem "w gościach", ale w domu małej i Danielowi podaję ją osobno do dań.

2. Pół roku studiowałam w Czechach na bohemistyce (mimo innego kierunku na uczelni w Polsce :P). Mogłam jechać do Hiszpanii, Portugalii, Włoch - więc czemu Czechy? Miłość do Nohavicy (musiałam sama zrozumieć jego teksty), do czeskiej kuchni, no i... tego poczucia humoru i wyluzowania ogólnego.

3. Odczuwam strach w samolocie, na pokładzie statków/promów, podczas szybkiej jazdy samochodem. Oczywiście, korzystam ze wszystkich środków transportu, ale... na własnych nogach czuję się najpewniej ;)

4. Jestem okropnym łakomczuchem - potrafię jechać przed północą po coś słodkiego (lub wysyłam Daniela :P).

5. Macierzyństwo mnie zmieniło - złagodniałam.

6. Moim marzeniem jest odbyć podróż (to jest ważne - być w podróży, cieszyć się nią!) do: Mongolii, na Nordkapp (najlepiej motorem), do Kazachstanu, no i... bardziej realne z małym dzieckiem i na teraz - do Wenecji.

7. Karolinie będę mogła powiedzieć, parafrazując kwestię z pewnego filmu: "Mamusia z tatusiem poznali się  w liceum".

3 komentarze:

  1. Goś! A czytałaś książki Nicolas Bouvier? "Oswajanie świata" na przykład... Spodoba Ci się, to w temacie bycia w podróży. I jeszcze znowu popularny ostatnio Theroux- bajka! Ale Bouvier powinien Ci bardzo przypasować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Błyskotliwe te odpowiedzi, aż miło przeczytać :) Fascynacje Czechami, nocne zachciewajki i miłość do ognisk podzielam ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie no, żeby jechać po słodkie, ciekawie;)

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny