Ha! Hurra!


W zeszłym tygodniu miałyśmy wizytę u neurologa w poradni przy szpitalu, a dziś w OWI. Opinie obu lekarek są spójne i... bardzo dobre. Karolina, która teraz ma skończone siedem miesięcy, wg nich, prezentuje się prawie jak na ten wiek (a przypominam, że urodziła się dwa miesiące wcześniej, więc należałoby oczekiwać, że będzie bardziej jak pięciomiesięczniak).

Co ciekawe, obie (a są "rywalkami" na naszym terenie) pochwaliły postępy, jakie Karola zrobiła w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Dziś usłyszałam, że "Mała ma zaciągnęty u Pana Boga kredyt, bo nic, ale to nic neurologicznie nie stwierdzam, a spodziewałabym się problemów". Mile też obie połechtały moje ego - Karola wygląda na dziecko stymulowane, odpowiednio rehabilitowane, spędzające czas na podłodze (jak one to sprawdzają? ;P) i bardzo komunikatywne. No cóż, dla matki i ojca to miód na serce.

Nie mamy asymetrii, nie mamy napięcia wzmożonego - rehabilitacja zlecona do poprawnego raczkowania, a później, wg mojej woli, do prawidłowego chodzenia. Hurrrrrra!

PS pani doktor zapuntkowała u mnie dodatkowo niezwykle przyziemną kwestią - pochwaliła mnie, jako mamę, że "taka młodziutka, a tak dobrze zajmuje się dzieckiem, co widać". Roześmiałam się, bo maturę (a nawet obronę magisterki) mam już ho, ho, ho za sobą. Zapytała o wiek i stwierdziła, że wyglądam zdecydowanie młodziej ;) "Nosz ja cież..." :P

Teraz trzymamy kciukasy za grudzień i nasze wchłanianie, ok?


22 komentarze:

  1. Super Karolcia się rewelacyjnie rozwija i to widać. Trzymam kciuki za grudzień:)
    www.franuloweopowiesci.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne wieści....brawo dla Karoliny i mamy !!!! no dla taty tez.....
    jak miło to się czyta :)
    serdeczności
    leptir

    OdpowiedzUsuń
  3. no jasne, że trzymamy! :)
    brawo dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulację takich wspaniałych postępów!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki! ;) Brawo dla Was za wzorowe wychowywanie i rozwój dziecka:P

    OdpowiedzUsuń
  6. To wspaniale! Aż można pozazdrościć tego typu komplementów i pochwał! No i z tym kredytem u Pana Boga to ciekawe porównanie, chociaż ja bym bardziej stawiała, że Wasze starania to taka wysokoprocentowa lokata, z której zyski Karola będzie czerpać przez całe życie. :) Powodzenia i pozdrowienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no i pięknie! zdrowe i nad wiek rozwinięte dziecko, młodzi zdolni rodzice, jeszcze tylko wchłanianie i będzie sielaneczka :) trzymam kciuki i zazdroszczę okoliczności przyrody ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Same dobre wiadomości. To lubię!

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo się cieszę słysząc tak dobre wieści! Super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję tak dobrych wiadomości! To wielka radość dla rodziców słyszeć, że ich dziecko dobrze się rozwija:) Dzielna Karolcia!!!

    mama silesia, wczesniej benkowo:)

    OdpowiedzUsuń
  11. :) SUPER :) Gratuluję! Takie wieści to sam miodzio. Oby tylko takie wiadomości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super :)
    PS. Ja też się dwa miesiące za wcześnie urodziłam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Karolinka to mała wojowniczka:) Cudownie że wszystko jest w jak najlepszym porządku

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale fajnie :) Kciuki za wchłanianie zaciśnięte :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super, super wiadomości!!! Jesteście wielkie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Karlajn wymiata! Bo to twardzielka jest, zawsze to mówiłam. Zaciskam kciuki z całych sił za grudzień.
    Z innej beczki: pięknie tam u Wam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, przepraszam. MAŁGOSIA! Ty też wymiatasz jako Mama Karolinki:):):) wiadomo po kim córka twardzielka i damskie wcielenie Rockiego.

      Usuń

Tekst alternatywny