A ku ku!


Karolinka uwielbia zabawę "A ku ku". Gdy osoba, z którą się bawi, znika na chwilę 
- Karola zaczyna ją przywoływać. "Przezabawne"!



10 komentarzy:

  1. Cudne te Twoje kadry, napatrzeć się wprost nie mogę, a może to sprawka tej uroczej modelki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. i jak nie kochac takie cukiereczki - cudowna jest i ten uśmiech, ach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u nas też A ku ku, było długo na tapecie :)) jeszcze jest!
    Karola pięknie się uśmiecha!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zuzanna też uwielbia "a ku ku" :) Dzieci bardzo lubią tą zabawę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tak! A ku ku się nie nudzi, u nas nadal na topie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba już to kiedyś pisałam, nie wiem, ale dziś znów mnie naszło. Bardzo lubię oglądać Wasze rodzinne zdjęcia. Jest w nich coś takiego, że jestem przekonana, że przy spotkaniu nie przestalibyśmy rozmawiać. Jest zwyczajność, jest miłość, troska, bezpieczeństwo i szczęście. Ja tak to widzę. A Karolinka jest tutaj taka radosna... Cieszę się z Wami. A ku ku:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zosia chyba jeszcze za mała na 'a kuku', bo nie reaguje ;)
    Swoją drogą - nominowałam Cię do Libster Blog Award http://ziarenkoimy.blogspot.com/2013/11/libster-blog-award.html dołączysz do zabawy?

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny