Misior!

Karolina ma kolejnego przyjaciela do:
- ciągnięcia za ucho
- ślinienia nosa
- zjadania rączek i nóżek
- zasypiania
- kochania
- wpatrywania się...

Misiolanek Kropek dotarł do nas w zeszłym tygodniu, jednak kwestia kataru (tfu, tfu - już prawie za nami), odsunęła na dalszy plan przedstawienie miśka tutaj. Dziś nadrabiam i mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że misiek skradł serce małej i pomaga jej szybciutko zasnąć, a gdy Karola nie śpi - zajmuje ją na długi czas ;)

Co ciekawe - uszyła go Klaudyna - mama Tymka i Tulanek - autorka trzech (!) blogów, z których ten obserwuję od jego zarania :) Gdy okazało się, że Migdałowa Mama szyje tulanki, wiedziałam, że jedna będzie nasza. I niech ktoś powie, mi że znajomości internetowe są takie nierealne ;)




20 komentarzy:

  1. Swietna tulanka. Czasami ze znajomymi z internetu ma sie wiekszy kontakt niz z tymi w realu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas na szczęście (tfu, tfu - żeby nie zapeszyć) - na razie znajdujemy czas i chęci, ale może to wynik tego, że wszyscy mamy malutkie dzieci teraz?

      Usuń
  2. Widziałam misiora już na blogu Twórczyni z dedykacją, że to dla Was :) Nie wiedziałam, że ona jest taka duża! Zazdraszczamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo tulanka duża, albo... Karolina mała :) A tak serio - misiek jest spory (45 cm)

      Usuń
  3. super :))my też niedługo będziemy mieć tulankę od Klaudyny :D
    Karolinka słodko wygląda z misiolankiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewniam, że na żywo są jeszcze piękniejsze i solidnie wykonane :)

      Usuń
  4. :*
    ale uroczo wyglądają! aż się wzruszyłam! :*

    ale Karolcia jest maleńka! Jak wiem jakiej wielkości jest kropek to aż mi dech zaparło!
    Jutro zrobię zdjęcie Tyma z tulanką dla porównania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karola zakochana po uszy :)
      Jeszcze raz dziękujemy :*
      PS może pomyśl o zakładce na blogu tulankowym - nasi wdzięczni klienci :P:P:P Wystawimy Ci piękną laurkę :)
      A że malutka? No, malutka ;)
      Całe 64-65 cm.

      Usuń
    2. to ja dziękuję, że mogłam coś dla Was uszyć! :*
      a mogę pożyczyć zdjęcia? :D bo taka galeria to najlepsza reklama :D

      Usuń
  5. Ale super ta tulanka i pieknie razem z Karolinka wygladaja :) Az sie boje zajrzec do tego bloga, bo sie pewnie zakocham ;) raz ze te tulanki, a dwa ze ten Tymek, sama mam swojego Tymcia w domu :)
    A w znajomosci internetowe owszem wierze :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Mamy Tulankowe Tulanki 2 szt i Ala je kocha:)
    Karolinka jest urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale boski tulanek! :) nie wiem czemu z Reksiem mi się skojarzył, pewnie przez łatkę na oku ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudna przytulanka! Ja też poznałam smak takich znajomości bardzo realnie:) A M. zasypia z królikiem, który pachnie mną, więc nie mamy z tym żadnego problemu! Pozdrawiam Was ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  9. Przytulanka urocza! Pluszaki te z wczesnego dzieciństwa, często są tymi ulubionymi przez całe życie!

    A internetowe znajomości... Cóż powiem tylko tyle, że męża w sieci znalazłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O rany, jaki super pomysł na prezent dla malucha! Podkradam ideę :D
    A, i wiem, że już to parę razy pisałam, ale muszę to powtórzyć: Karola jest jednym z najpiękniejszych dzieci, jakie widziałam (a widziałam całkiem sporo! :D) - mogłabym wpatrywać się w nią godzinami...! Zazdraszczam! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajniutki, a właścicielka widać zadowolona :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny