A już jutro...



Tymczasem Karoleczka jest po wizycie u lekarza - niestety męczy się strasznie z katarem, kicha, pokasłuje. Na szczęście objawy spowodowane są albo wysoką temperaturą w domu (początek sezonu grzewczego), albo alergią na kurz (po tatusiu), którego nie brakuje na dzień przed tym wyjątkowym dniem. Osłuchowo czysto, gardło blade, smarki wodniste, szare. Jest OK. Byle się nie pogorszyło.

17 komentarzy:

  1. chyba chrzciny się szykują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :) Życzę zdrówka dla Maluszka :)

      Usuń
  2. Zdrówka zatem dla Maleńkiej, a kreacja taka niewinna i piękna, idealna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Chrzciny jak wnioskuje :)
    Oby się małej nie pogorszyło i udanej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze. Urocza sukieneczka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo zdrówka! Zatem pięknego dnia Wam życzę!

    OdpowiedzUsuń
  6. czyli Chrzciny:) zdrówka życzę Karolci!

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymamy kciuki za uroczystość!A kysz katarek!Kupiłaś już nosidło dla Karoli?Pozdrawiamy.Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam :) Jutro będzie, to się pochwalę ;)

      Usuń
  8. Życzę malutkiej szybkiego powrotu do zdrowia :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. też mnie jutro to czeka :)
    przed Bogiem poświadczę, że będę wzorem i przykładem dla mojego Chrześniaka :)

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny