7!


To już? Sporo czasu minęło od pojawienia się na świecie Karoliny. Od siedmiu miesięcy żyjemy inaczej - zdecydowanie lepiej niż kiedyś. Nie skupiamy się na rzeczach nieistotnych, nie pochylamy się nad przyziemnością bardziej niż wymaga tego od nas życie. Doceniamy każdy dzień, żyjemy harmonijnie i spokojnie - z codzienną wieczorną rytualną kąpielą, podczas której nie istnieje nic i nikt poza naszą trójką. Nie ma czasu na kłótnie, bezsensowne rozważania - rodzicielstwo to istotnie szkoła życia. W naszym przypadku szkoła dobrego życia. Oby tak dalej, oby do końca, oby w trójkę, czwórkę czy siódemkę...




14 komentarzy:

  1. Pieknie napisane - zycze z calego serca Wam tej siodemki <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Rodzicielstwo to najpiękniejsza szkoła życia. Uściski dla maleństwa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Karolciu zdrówka:) Aż życie dzięki naszym pociechą jakże jest inne a jakże piękniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale była z niej kruszynka:) pięknie napisane, życzę wszystkiego co najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesz... bardzo mądry post :) Taki ład i harmonia... mam nadzieję, że i u nas tak będzie :) Wszystkiego najpiękniejszego dla Karolki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Żeby szczęście się Was trzymało! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. To musi być niesamowite! Boję się coraz bardziej, ale takie Wasze wpisy są bardzo uspokajające, rozczulające i sprawiają, że strach znika, a moja niecierpliwość i tęsknota za tym łobuzem co szturcha mnie w brzuszku sięga zenitu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Niech rośnie zdrowo!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawrotnie szybko te dni nam uciekają:)

    Rośniej zdrowo Karolinko :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Pamiętam jak dziś, gdy czytałam Wasze relację z lutego, czy marca. Karolinka dopiero co przyszła na świat, była taka drobniutka... A dziś? Śliczna, uśmiechnięta i zdrowa dziewczynka! Sto lat, Kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny wiek Karola:*;)
    fajny post, tchnie spokojem i szczęściem :)

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny