Nowe! Nowe!


Karola podczas pobytu u dziadków nabyła kilka nowych umiejętności:

- zaczyna śmiać się na głos (udało się dwa razy)

- leżąc na brzuchu, pięknie podkurcza nogi i wypycha się to do przodu, to do tyłu (sama nie wiem, jak :P), zmieniając pozycję - zaczyna się pełzanie!

- dziś przy usypianiu podczas mojego monologu (skierowanego do niej) wzięła i się odwróciła, ot myk! I zasnęła w minutę na boku (nudzić musiałam strasznie, bo zawsze zasypia dość długo)

- bez problemu łapie przedmioty w obie rączki (przekłada z ręki do ręki jedynie oballa)

- wskazuje palcem i mówi "e!", gdy chce aby coś jej pokazać lub, żeby ktoś zwrócił na nią uwagę

- skubana nauczyła się szczypać (ałć - wypróbowała mój sutek i policzek babci)

- i najważniejsze - tamtatatam! Reaguje na swoje imię :)



Jak to dobrze, że w tempie jej rozwoju ja się nie starzeję, bo chyba bym już była siwiuteńka!

7 komentarzy:

  1. Tempo tych postępów i zmian potężne. To samo dostrzegam u Majuszki. Codziennie coś nowego, codziennie mądrzejsze spojrzenie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje - Karolinka pięknie się rozwija nawet jak na swój urodzeniowy wiek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Karolinka - przecudna!
    Pamiętam, ja także - ale od pewnego czasu - mniej więcej roczku, nie mogłam nadążyć za tempem Emilci.
    Tak trzymaj Karolka!

    OdpowiedzUsuń
  4. ale błyskawica! to "e!" i reagowanie na imię chyba najbardziej niesamowite, co? :D

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny