Upał

Ostatnie upalne dni dają się nam we znaki. W domu, pomimo cały dzień zaciągniętych zasłon, mamy aż 27 stopni ciepła... Dużo, za dużo. Mała wstała rano w wyśmienitym nastroju, ale z każdą godziną robiła się coraz bardziej niespokojna. Nie potrafiła zasnąć z gorąca, udało się dopiero po karmieniu. Wtedy padła "jak kawka" - spała od karmienia do karmienia - trzy godziny!



14 komentarzy:

  1. Biedusia:(

    U nas Jędruś caly dzień jak go Bozia stworzyła siedział w ogrodowym baseniku, a i tak się męczył...

    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. u nas upały tez dokuczają, temperatura w domu podobna jak u Was, a na dworze jeszcze gorzej. w przyszłym roku jak Milenka będzie już sama siedzieć kupuję basenik na balkon, może wtedy będzie lepiej ;) Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zastanawiałam się czy nie wejść do baseniku razem z małą ;)

      Usuń
  3. U nas w mieszkaniu to samo. To jakieś nieporozumienie z tymi upałami. Zocha wyje strasznie, jak jej jest gorąco. Nawet może jakoś by się dało ogarnąć sytuację, ale jak tu nakarmić dziecko bez dotykania go? Grzejemy się nawzajem. U nas kulminacja ma być jutro. Nawet nie zamierzam nosa z domu wytknąć. Nawet nie ma gdzie uciec... Życzę nam wszystkim chłodnej bryzy:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas chrzciny kuzynki Karoli... Aż boję się nos z domu wyściubić :(

      Usuń
  4. U nas to samo z dzieckiem. Wczoraj bylismy na wsi, spała w wózku a ja się zastanawiałam czy mi się dziecko przypadkowo nie ugotuje na tym filmie pozostawione w zamkniętym. aucie. Temperatura mocno powyżej 30 C. Dziś się zastanawiam co tu robić bo dzień się zapowiada podobnie. Dziecko nie chce jeść, nie chce spać. Porażka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byliśmy z małą w ogródku - w cieniu drzew zasnęła o dziwo na całe 30 minut, ale w domu jednak lepiej było.

      Usuń
  5. jest strasznie, my dorośli ledwo radzimy sobie z tymi upałami a co dopiero Maluchy..
    Dziś uciekliśmy chłodzić się do marketu, bo tam przynajmniej jest klimatyzacja 8))

    OdpowiedzUsuń
  6. ciężkie te upały, ale i tak wolę je od mrozów siarczystych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czemu w taki upał długi rękaw?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to zdjęcia z godziny 7 rano, a upał u nas zaczął się w południe.

      Usuń
  8. u nas to samo.
    wczoraj 37 w cieniu ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nam trochę w takich razach pomagało maczanie Bułki w wannie a teraz prym wiedzie woda w butelce z atomizerem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj tak, upał daje wszystkim w kość!
    a szczególnie takim maluszkom!

    życzę dużo przyjemnego chłodu ;)

    http://islandofflove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny