Idzie nowe!


Karolinka z dnia na dzień rozwija się coraz szybciej. Kilka umiejętności, aby nie umknęły.

Dziś zauważyłam, że w końcu mocno i świadomie trzyma oball'a i... przekłada go kilkakrotnie z ręki do ręki! Wiem, wiem - jest bardzo wcześnie na tę umiejętność, ale akurat z tą zabawką jest łatwo.

Inna rzecz - wcześniej obracała się ładnie tylko w lewo, dziś zaczęła kręcić się w obie strony.

Podczas karmienia na leżąco potrafi opróżnić obie piersi w 15 minut! Szok - zaczynałyśmy od ponad 40 minut na karmienie. Karmienie jest dla niej porą relaksu - obiema stópkami ugniata moje udo lub brzuch ;)

Zaczęła korzystać z obu rączek. Wcześniej prym wiodła lewa dłoń - nadal chętniej ją wyciąga do zabawek, ale po chwili "włącza" również prawą.

Jej ulubioną zabawą jest dotykanie szczegółów ludzkich twarzy. Piszczy i gada jak najęta, gdy jej się uda chwycić nos, wargę lub policzek (ałć!).

EDIT (piątek rano) - Karola nie obudziła nas jak zwykle piskami i gadaniem. Była tak zajęta oglądaniem własnych dłoni, że zapomniała ;)

Mamy nową umiejętność - dostrzegła dłonie (wcześniej je widywała, teraz wie, że są tam na stałe :P). Potrafi celowo nimi pokierować - do oka, aby potrzeć (zezuje w trakcie czynności), do nosa, gdy swędzi, no i do buzi z kciukiem :) 


13 komentarzy:

  1. Super Karola! Tak trzymaj :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję:)

    Karolince postępów, a Tobie karmienia piersią mimo takich trudności.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ach te oczy!
    no właśnie - fenomen oballa to jest chyba, bo u nas nawet lekarka była zaskoczona, że Tym z ręki do ręki go przekłada!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ochy i achy nie wystarczą jak się widzi taką dziewczynkę przecudną:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale szybko się rozwija. Wszystkiego dobrego dla Małej ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super! Lubię u Was czytać postępy, bo Antek papuguje po Waszych (jeszcze Zochę naśladuje) dziewczynach.

    Teraz musi nadrobić obrót na prawy bok i jedzenie z obu piersi - u nas od początku na jeden posiłek był jeden cycuch:)

    Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj. Przypadkowo trafiłam na Twojego bloga i strasznie się wzruszyłam... Sama piszę i jestem Mamą Emilki, która przyszła na świat w 28 tygodniu ciąży, z wagą 1120g. Teraz ma dwa latka i jest cudną, zdrową dziewczynką. Chciałam Ci powiedzieć, że życzę Wam dużo zdrówka i szczęścia. Zdjęcia Twojej Karolinki - te ze szpitala - bardzo przypomniały mi moją Córeczkę, wyglądała wtedy bardzo podobnie... Trzymajcie się dzielnie!
    P. S Karolinka jest prześliczna, życzę samych postępów!!! Na pewno tu nie raz jeszcze zaglądnę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Te oczęta nie jednego wprawią w zachwyt!!! :) Piękne zdjęcie :) I pomyśleć że te nasze bąki tak szybko uczą się nowych rzeczy :) Pozdr

    OdpowiedzUsuń
  9. Rośnie dziecina jak na drożdzach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale Karola ma bogaty repertuar! ten oball to to plastikowe z dziurkami, a raczej dziurki z plastikiem? ;)
    u nas rączki jeszcze nie istnieją w świadomości, ale za to pojawiły się w niej stopy i są niezwykle fascynujące

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny