Error


Dziś był dzień pełen ludzi i zamieszania. Do pomocy na budowie przyszło trzech wujków Karoliny, którym towarzyszyła ciocia i kuzynka. Gwarno, śmiesznie i pracowicie minął ten dzień nie tylko dla panów, ale też dla naszych małych dziewczyn (kuzynka Matylda ma trzy miesiące).

Bałam się, że od nadmiaru bodźców, nowych twarzy i przedłużonej aktywności poza porę kąpieli, Karolina nie będzie potrafiła się wyciszyć i zasnąć. Cóż... Nawet najlepsi się mylą ;) Oby takich pomyłek więcej.

PS Mała zasnęła w ciągu dwóch minut od położenia do łóżeczka - kolejne dziecko budowy (jej tata był pierwszy w rodzinie).


10 komentarzy:

  1. Widzisz:) Czyli ogólnie to wcale nie jest tak najgorzej:) Karolina się widzę świetnie odnajduje podczas budowy, z pewnością wie, że będąc grzeczną więcej i szybciej skończycie:) Zajrzałam na Cyprysową, całkiem zgrabna chałupka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona jest grzeczna ogólnie, ale zasypia raz dłużej (patrz - zabawą po jedzeniu - jakieś 40 minut), a raz krócej (bez zabawy - jakieś 15 minut). Wczoraj mnie zaskoczyła zupełnie ;) Aaa - dzięki za miłe słowa o domu.

      Usuń
  2. Takie pomyłki są mile widziane :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że tak szybko śpi ;) Słodka jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie, że podczas budowy nie rozregulowuje się Wam:)
    Dzielna dziewczynka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie na szczęście nie - staram się jak mogę, aby miała swój rytm, ale zdarzają się wyjątkowe sytuacje jak ta wczoraj.

      Usuń
  5. Ale super! Chciałabym aby i Zuzia sama zasypiała :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że w wieku Zuzi, Karola nie będzie miała już tej opcji ;)

      Usuń

Tekst alternatywny