Ciii....


Kolejna data do zapisania. Nasze dziecko przespało wczoraj pierwszy raz całą noc! Wg pani neurolog powinnam karmić ją co najmniej raz także nad ranem i tak robię. Nie nastawiałam nigdy budzika, ponieważ Karola dopominała się o swoje. Jakie było moje zdziwienie, gdy obudziła mnie dopiero o 6 rano... Dziś asekuracyjnie nastawię "koguta".

Nocnych zdjęć brak, dlatego pokażę Karolę zadowoloną, najedzoną i wyspaną :)


11 komentarzy:

  1. ua! gratulacje! to teraz moje największe marzenie...!
    takie tyci-tyci to chociaż 4 godzinki ciągiem... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nono Super :) Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie! U nas córka od 3 do 6 miesiąca przesypiała całe noce, a potem się popsuło. Aż do 14 m-ca :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo się cieszę z Waszych sukcesów i karmienia :) pomimo tego że unicestwiłam bloga to obserwuję z ukrycia. jesteśmy w trakcie kupna mieszkania w tychach i do końca roku wracamy do miasta, prawdopodobnie zamieszkamy na rynku :) mam nadzieję, że się w końcu poznamy i będzie to początek solidnej, mamowej znajomości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, bardzo bym chciała Cię poznać osobiście :) Nie ukrywam, że łezka mi się w oku zakręciła, gdy okazało się, że wyjeżdżacie w Beskidy. Trzymam kciuki za transakcję :)

      Usuń
    2. Odezwę się, jak tylko będę znała konkretnie nasze powrotu :)

      Usuń
  5. No to brawo!!! Oby więcej takich nocy

    OdpowiedzUsuń
  6. Brawo! Oby więcej tak wspaniałych nocy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodka :) Gratuluję przespanej nocki :) U nas ostatnio pobudki i 3 i o 6.. Jestem wykończona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zazdroszczę i gratuluje :)))

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny