Uff... piknik


Zanim o pikniku - kilka słów o tym, dlaczego odetchnęliśmy z ulgą.

W piątek stawiliśmy się w trójkę w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach na umówionej i wyżebranej wizycie u specjalisty w poradni chorób metabolicznych. Karolina dostała skierowanie z powodu nieprawidłowego wchłaniania fosforu i ogólnie złego działania gospodarki wapniowo-fosforowej.

Po ważeniu i mierzeniu ( 4 kg i 52,5 cm!) i krótkim oczekiwaniu na naszą kolej, stanęliśmy w oko z panem doktorem. Krótki wywiad, przegląd wyników Karoli od urodzenia (a sporo tego było w szpitalu), przez te, które robiłam po wyjściu kilka razy, aż do tych z tego tygodnia.

Naprodukowałam się jak nigdy, a lekarz tylko ze złością "Noworodkarze znowu wymyślają choroby, których nie ma...". Zreflektował się po chwili, że ja nie jestem "noworodkarzem" i powiedział: Ale to przecież nie państwa wina, że was do mnie przysłali niepotrzebnie".

Uff nr 1 - odstawiamy wszystkie specyfiki do mleka i robimy kontrolne badania za miesiąc.

Uff nr 2 - od teraz mamy możliwość karmienia wyłącznie piersią. Do mleka muszę dodawać jedynie witaminy (w strzykawce) oraz żelazo (w 20 ml mleka w butelce).

Uff nr 3 - pożegnaliśmy się z niedokrwistością. Wyniki podskoczyły małej do góry w awrotnym tempie (żelazo jako wcześniak Karola będzie przyjmować nadal "na zapas").

Uff nr 4 - w weekend pogoda w końcu dopisała i spełniliśmy marzenie o pikniku na trawie. Odwiedzili nad znajomi z Krakowa (z malutkim Pawełkiem) i po grillu wybraliśmy się poleżeć w parku zamkowym w Pszczynie. Odbyła się tam premiera mojego publicznego karmienia piersią. Niestety - mała nie chciała współpracować w żadnej pozycji i ostatecznie dostała butlę (w domu później piła bez problemu).

Poniżej kilka zdjęć z pikniku (mam nadzieję, że państwo Dz. się nie obrażą :P).









11 komentarzy:

  1. Dawno Was nie było, a już się martwiłam :). Karola rośnie w oczach wygląda cudnie !

    OdpowiedzUsuń
  2. Brawo! Zawsze mówiłam, że. Karola to twardzielka. Zmienia się niesamowicie ta Wasza córka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ufff... bardzo się cieszę, że Karolinka z każdym dniem rośnie Wam na śliczną i zdrową kobietkę! Trzymam kciuki i pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, że wyniki się poprawiły. Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne wieści! :))
    i śliczna z Was rodzinka!

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodkości!!!
    Cudnie że u Karolci coraz lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miło się czyta dobre wiadomości :)
    Cieszę się razem z Wami

    OdpowiedzUsuń
  8. Uff dobrze, ze juz nic jej nie dolega. Slicznosci malenkie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudownie :)
    A Karola śliczna i taka duża już :)

    OdpowiedzUsuń
  10. :)4,5! Brawo :) karmienie na trawce - poezja :)

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny