Co u nas?


Umiejętności wcześniaków powinno się określać wg wieku korygowanego, tj. jeśli nasza mała urodziła się 25 lutego, a termin porodu miałam wyznaczony na 10 kwietnia to jej wiek to 6 tygodni, a korygowanych na razie 0, ponieważ jeszcze nie doszliśmy do daty porodu ;) 

Wiele wcześniaków nie zważa na wiek korygowany i idzie "normalnym" torem rozwoju. Karolinka jak do tej pory nie odstaje od rówieśników niczym poza wagą i wielkością. Oto jej umiejętności na tę chwilę:

- potrafi trafić kciukiem do buzi i ssie go, gdy jest głodna (nie udaje jej się ta sztuka za każdym razem)
- podnosi i przekręca swobodnie główkę w obie strony oraz podnosi się na przedramionach, gdy leży na brzuchu 
- w pozycji pionowej (np. do odbicia) trzyma główkę sztywno (przez chwilę)
- wyciąga rączki do przedmiotów i twarzy rodziców
- łapie rozpuszczone włosy mamy i się nimi bawi
- podczas karmienia butelką, chwyta ją obiema rączkami
- coraz częściej dłonie leżą swobodnie (zamiast być zaciśnięte w piąstki)
- wodzi wzrokiem za zabawką lub osobą chodzącą po pokoju (w drugim przypadku widzi cień tej osoby rzucany na nią od okna)

Jeśli chodzi o wyniki badań, które robiliśmy w tym tygodniu, nie jest bardzo dobrze, ale nie jest też bardzo źle. Okazuje się, że mała ma bardzo niski poziom hemoglobiny (trochę niższy niż inne wcześniaki wypisane razem z nią ze szpitala). Nie jest jedna tragicznie na tyle, aby robić transfuzję (dość standardowa procedura u wcześniaków). Zwiększamy dawkę żelaza i czekamy, czy podskoczy hemoglobina. Jakoś bardzo mnie to nie martwi, ponieważ podobnie jak żółtaczką, którą przechodzą wszystkie dzieci, istnieje coś takiego jak niedokrwistość fizjologiczna między drugim a trzecim miesiącem. Hemoglobina leci wtedy na łeb na szyję też u donoszonych dzieci, a u wcześniaków spada do poziomu 8, a my mamy teraz 8,5. Zobaczymy, jak będzie dalej.

Drugie wyniki dotyczyły wydalania fosforanów z moczem. Na podstawie wyników moczu i krwi wylicza się parametr TRP. Norma TRP wynosi do 95%, a my mamy w tej chwili 99%. Ale... W szpitalu było 99,9%, po wprowadzeniu ulepszaczy do mojego mleka spadło w ciągu tygodnia do 99,7%, a teraz po dwóch tygodniach od wypisu mamy 99%, więc jest tendencja spadkowa. Być może utrzymanie wspomagaczy wystarczy. Czym grozi wysoki współczynnik? Tzw. wcześniaczą osteoporozą, tj. osteopenią. Kontrola wyników za dwa, trzy tygodnie. Jak nie będzie dalszych spadków, musimy udać się do endokrynologa dziecięcego.

Dla zainteresowanych tematem niedokrwistości fizjologicznej wklejam link do ciekawego artykułu:

O wydalaniu fosforanów można poczytać tutaj:

Poniżej zdjęcie pt. "O taka długa już jestem - Karolina i jej zatrważające 43 cm wzrostu!"


5 komentarzy:

  1. wierzę że wszystko będzię dobrze i się unormują wyniki:):) śliczności

    OdpowiedzUsuń
  2. mój boże - 43 cm 8)
    Mój po urodzeniu miał 46 a i tak wyglądał jak krasnal - nie wiedziałam jak na ręce wziąć 8)
    I niestety u nas nie obyło się bez przetaczania.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Rany, aż ciężko mi sobie wyobrazić jakie to musi być maleństwo. Ale rozwija się niesamowicie - patrząc na listę umiejętności mam wrażenie, że piszesz o dużo starszym dziecku. Trzeba przyznać, że zdolniacha z niej

    OdpowiedzUsuń
  4. zdolniacha z małej księżniczki :D trzymam kciuki za wyniki!

    OdpowiedzUsuń
  5. 43 cm jaka to kruszynka jest !
    ja bałam się mojego Jasia wziąć do rąk jak się urodził a miał 58 cm

    Karolina to śliczna kruszynka :)

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny