Jest siara!


Siara z każdym odciągnięciem pojawia się w większej ilości - około 3 ml ostatnim razem. Patrząc na to, że mała je teraz 10-12 ml, jest to dużo :)

Odciągam z coraz większą satysfakcją, za każdym razem jest trochę więcej i wiem, że lada dzień powinno pojawić się mleko, prawda?

Tina! Jesteś wielka wiesz? Dziękuję za sprzęt, za rady, za wsparcie :) Piję herbatki laktacyjne (z Tekanne ziołowe), jem sporo nabiału, relaksuję się i patrzę na zdjęcia małej (nie mogę odciągać na sali, gdzie jest inkubator).

A przed chwilą? Wchodzę do małej, aby przekazać położnym siarę (bo jednak biorą), a ta... zacięcie ssie palucha! Matko, jak się cieszę :)

11 komentarzy:

  1. To cudownie!! Teraz już na pewno pomału będzie coraz lepiej! :)
    Ucałuj Malutką i trzymajcie się cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownie :)) Już wkrótce popłynie mleczko! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cicho, bo się zawstydziłam :) tak trzymaj, myśl o córeczce, wdychaj jej zapach i bądź spokojna. za 3 miesiące zapomnicie o całej historii a ty będziesz karmić "jedną ręką mieszając obiad, a druga przytrzymując telefon"! :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudownie! Brawo, oby tak dalej!

    Masz moc!

    OdpowiedzUsuń
  5. super! świetne wieści! :)

    nie wiem co się dzieje z blogerem, ale zżera moje komentarze. Czy ten dojdzie?

    OdpowiedzUsuń
  6. No to ten tego.. Pani.. nie ma siary!:) Super!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiedziałam, że się uda. Teraz tylko dbaj o siebie. Postaraj się odpoczywać i relaksować - gdyż to też ma wpływ na laktację

    OdpowiedzUsuń
  8. super, super! cudowne wiadomości :):)

    OdpowiedzUsuń
  9. super! zazdroszczę widoku! bo mój niejadek nigdy palucha nie ssał ;) pytałaś się może lekarzy, czy nie mogą wspomóc trochę twojej laktacji? Ja piłam dużo herbatek na laktację (też jestem po CC) a do tego brałam przez pierwszy miesiąc Lactinatal - ziołowe tabletki na laktację - u mnie zadziałały lepiej niż herbatki :) dbaj o siebie mamusiu!

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny