29. tydzień za nami


Świadomość, że skończyłyśmy (ja i Karolina) wspólny, 29 tydzień sprawia, że chce mi się tańczyć :) Już tyle dni razem, jeszcze trochę w dwupaku, a potem... będziemy już w trójkę.

Oto weszłam w 30 tydzień ciąży (tzn. on właśnie trwa). Ta trójka z przodu daje nadzieję, daje energię i świadomość, że teraz czas pewnie przyspieszy i trzeba się zabierać za listę rzeczy do robienia. A co zostało?

Lista rzeczy do zrobienia w tygodnia 30-35:

1. Uprać ciuszki małej (dwa razy, o ile będę miała siłę)
2. Wyprasować ciuszki (raz :P) i wszelkie materiałowe rzeczy dla małej
3. Kupić/znaleźć/pożyczyć torbę do szpitala (z plecakiem ze stelażem może być ciężko)
4. Spakować torbę dla mnie i małej do szpitala
5. Wybrać szpital, w którym chcę rodzić
6. Kupić aspirator do noska (zagapiłam się przy zakupach ostatnich)
7. Zastanowić się nad materacem do łóżeczka
8. Napisać i skonsultować z lekarzem plan porodu
9. Urządzić kącik z łóżeczkiem i przewijakiem
10. Zrobić miejsce na ciuszki w komodzie
11. Kupić pieluchy
12. Skompletować dokumenty i badania do szpitala
13. Zorientować się w kwestii macierzyńskiego i tacierzyńskiego (kiedy, co, gdzie i jak)


Lista rzeczy do zrobienia po 35. tygodniu:

1. Afirmować poród sn ;)
2. Czytać poradniki o połogu, laktacji i inne (bo potem nie będzie kiedy)
3. Odprężać się i poświęcić się pozytywnemu myśleniu
4. Poczytać o szczepieniach
5. Pomyśleć nad wyborem pediatry

W miarę przypominania sobie lub wyczytywania w komentarzach pomocnych opinii, będę uzupełniać listę, ale mam nadzieję, że wyrobię się przed porodem :)



8 komentarzy:

  1. I jeszcze trochę poszaleć. Pójść na jakąś premierę kinową, do teatru, na miasto w środku nocy. Potem długo nie będzie kiedy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się :) Wpisz sobie to jako pkt nr 1 :)

      Usuń
    2. również się pod tym podpisuję rękami i nogami :)
      a od siebie dodam jeszcze: przygotowanie ubrania na wyjście ze szpitala (ja dzięki uprzejmości i niezorientowaniu mojego małżona wychodziłam ze szpitala w starym dresie i spranej koszulce bo to akurat mu sie nawinęło:P) i rozpiska dla męża co gdzie jest w dziecięcym pokoiku żeby biedak ogarniał w razie czego. Niby takie szczegóły, ale u nas akurat istotne :)

      Usuń
  2. witam w klubie dziewczyn po 30 :-) od razu mówię: mi tam teraz jeszcze bardziej się dłuży.Już niby coraz bliżej, czasu mniej... ale wlecze się okropnie, pewnie przez to że już nie możemy doczekać się jak mała będzie z nami :-) a po porodzie... każdy powie ale zleciało!!!
    Nie martw się, ja jestem w 33 tc. i też nie odhaczyłam większości punktów z powyższej listy :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękujemy za dobre słowa w Naszą stronę!


    Życzę powodzenia, spokoju i wiele sił na tą koncówkę ;*!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, jak ja uwielbiam takie listy :)
    Wszystko rozplanowane i jest kontrola :)
    O niczym nie zapomnisz :)

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny