Początek 26 tygodnia


Dziś jest 25t1d ciąży, czyli wg niektórych zaczynam 26 tydzień ciąży (według innych jestem w 25). Na szczęście gorączka została zwalczona połówką apapu i od soboty nie ma po niej śladu. Katar jeszcze trochę mnie męczy, ale kaszel już sobie poszedł.

Zmierzyłam dziś z ciekawości obwód brzucha i.... oj, zdziwiłam się mocno - mam już 102 cm w najszerszym miejscu! Nie wyglądam źle, przytyłam tylko 7 kilogramów, a mimo to brzuch mam jak niejedna mama przed samym porodem. Ciekawe, ile jeszcze mi przybędzie przez te trzy miesiące? :)  

5 komentarzy:

  1. Oj, a ja mam 100cm w obwodzie :) Czyli trochę mniej...

    Dobrze, że już wyzdrowiałaś, chociaż pewnie sam katar, który Ci pozostał jest masakrycznie męczący, prawda?
    Wiem, bo ostatnio też mnie dopadł i nie mogłam już zupełnie przez niego spać... I oddychać... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na katar polecam inhalacje z cebuli (wiem, że brzmi okropnie, ale pomagają, a co najważniejsze nadają się dla kobiet w ciąży).
    Brzuś musi być śliczny :)

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny