Spacer z dziadkami


Korzystając z pięknej pogody 11 listopada, wybraliśmy się na spacer nad nasze jezioro przed obiadem sami, a po obiedzie z moimi rodzicami Pierwszy spacer wnuka/wnuczki z obojgiem dziadków zaliczony!

Patrząc na zdjęcia, mam wrażenie, że ważę już straaaaasznie dużo, ale waga wcale na to nie wskazuje, więc zrzucam to na karb mojej niefotogeniczności ;)

Za dwa dni zaczynam 20 tydzień! Dziś wizyta u lekarza - być może dowiemy się, kto ukrywa się w brzuchu i na pewno położna zrobi mi wykład o wadze (choć naprawdę nie tyję zbyt szybko :P).

Pierwsze zdjęcie wykonane na naszej budowie (piwnica się muruje!).


Nad jeziorem były tłumy mieszkańców miasta. w tym także my :P Śledziliśmy wózki prowadzone przez dumnych rodziców i... z mojego zachwytu wózkami Mutsy zostało niewiele - gondole są małe, a Danielowi nie odpowiadają kółka (piankowe) oraz rama, która wygląda jakby się miała złamać. Cóż, jedno to design, który mi odpowiada, a drugie to wygoda dziecka. Pod tym kątem widzieliśmy kilka wózków x-lander - koła dmuchane, amortyzacja, wygodna spacerówka. Czasu jeszcze sporo, ale rozglądać już się można, prawda? ;)







Dumni rodzice:



Niemniej dumni dziadkowie i... pies ;)



4 komentarze:

  1. oczywiście, że można ;) w końcu jakoś tego wyboru trzeba później dokonać :) a brzuszek już masz spory ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wśród znajomych teraz w ciąży jest nas trzy - ja w najmniej zaawansowanej i wiecznie słyszę tylko... zaokrągliłaś się, ale brzuszek maleńki ;) A mnie też wydaje się, że spory jak na 19 tydzień :)

      Usuń
  2. ślicznie wyglądasz ;) i super tereny do spacerowania macie.
    a za wózkami jasne, że się rozglądać, tyle tego, że nie wiadomo na co patrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Żebyś wiedziała, w końcu dopatrywaliśmy nazw tylko tych wózków, które się nam na pierwszy rzut oka podobają... Padło na x-landera, ale czasu dużo, więc w sklepie popróbujemy też inne marki :)

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny