Witamy w 5. miesiącu!


Czas leci jak szalony. Dopiero co uświadamiałam sobie, że zostanę mamą, a już zaczynam piąty miesiąc. Nadal nie wiemy, kto jest lokatorem mojego brzucha - następna wizyta 12 listopada (badanie połówkowe), wtedy już się dowiemy.

Dziś w nocy obudziłam się z krzykiem. Daniel mnie uspokajał,a  ja nawet do końca nie wiem, co mi się śniło. Na pewno coś z dzieckiem, skoro krzyczałam, to raczej coś nieprzyjemnego. Nad ranem, gdy byłam bardziej przytomna, śniło mi się, że już powinnam poczuć ruchy dziecka, a tak się nie dzieje. Obudziłam się przestraszona. 

Na szczęście po wybudzeniu, uprzytomniłam sobie, że zaczynam 18. tydzień - a ruchy mogę poczuć dopiero koło 20. tygodnia. Zaczynam wkręcać sobie, że ciąża jest bardziej zaawansowana (może czytając blogi dziewczyn, które są "do przodu"). Wydaje mi się, że jestem opóźniona w przygotowaniach, że tak niewiele wiem, a dopiero później przychodzi refleksja - dziewczyno, masz czas - spokojnie :)

Tak więc spokojnie czekam na ruchy, na wieści o płci dziecka i co najważniejsze - na badanie, które potwierdzi, że z dzieckiem jest wszystko dobrze.

PS Czy 20. tydzień to bardzo późno jak na wieści o płci dziecka?

Oto mój 18-tygodniowy brzuch. Już go nie ukryję (a spodnie mogę nosić już tylko ciążowe) ;)



10 komentarzy:

  1. Piękny czas:) Miło jest powspominać, gdy tak czytam co teraz przeżywasz:) Pozdrawiam Was i życzę dużo spokoju i zdrowia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zostałaś wyróżniona w Liebster Blog, zapraszam:
    http://www.sluchajmamy.blogspot.com/2012/11/liebster-blog.html
    Miłej zabawy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. twój blog został wyróżniony: http://mummy-lifestyle.blogspot.com/2012/11/wyroznienie-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam do zabawy: http://mamapodparagrafem.blogspot.com/2012/11/wyroznienie-liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam do zabawy: http://brigitta.bloog.pl/ . Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam do zabawy:) http://maly-alergik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie, 20 tydzień ciąży to nie jest późno na dowiadywanie się o płci... Ja dowiedziałam się w 22 tyg. i uważam, że to dobrze - im później, tym mniejsze prawdopodobieństwo pomyłki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj ja to mam czasem takie dni, że najchętniej bym te moje dziewczyny pozamykała z powrotem w brzuchu :D Albo czasem sobie myślę - czemu ja nie mogłam chodzić w ciąży tak długo jak słonica :))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Mysza - takie dziewczyny do brzucha z powrotem? ;) Jestem teraz na etapie, niech czas przyspieszy, ale wiem, z opowieści matek, że jeszcze zatęsknię za ciszą tak jak Ty ;)

    OdpowiedzUsuń

Tekst alternatywny